Sklep z firanami dobrze prosperuje

Skończyłam liceum i postanowiłam otworzyć sklep internetowy. Rodzice nie mogli w to uwierzyć. Wspierali mnie ale doradzali żebym zdecydowała się na to później. Teraz jestem jeszcze młoda i zachęcali mnie żebym korzystała z życia. Ja zawsze byłam bardzo przedsiębiorcza i wiedziałam czego chce. Postanowiłam nie patrzeć i nie słuchać nikogo i robić swoje. Sklep internetowy jest bardzo prosty w założeniu i prowadzeniu. Byłam dobra z informatyki więc nie miałam z tym żadnego problemu.

Klienci chętnie zamawiają firany

tanie firany - sklep internetowyPostanowiłam zastanowić się na spokojnie jaki asortyment mogę zaoferować moim klientom. Rozejrzałam się na rynku i wiedziałam, że w naszym mieście mało jest firm, które sprzedają firany. Klienci chętnie kupują takie rzeczy a u nas nie ma praktycznie wyboru. Postanowiłam rozpocząć działanie w tym kierunku. Udało mi się nawiązać współprace z wieloma przedstawicielami i firmami, które mają dobre opinie wśród klientom. Ich towary spełniają wszystkie moje oczekiwania. Postanowiłam zamówić na początek po kilka różnych firan od każdego dostawcy. Chciałam się osobiście przekonać co będzie najbardziej interesować moich klientów a później będę wiedziała w jakim kierunku iść. Klienci muszą mieć dostęp do wielu rzeczy. Im asortyment jest szerszy tym klienci chętniej robią zakupy. Tanie firany – sklep internetowy ruszył jakiś czas temu. Miałam sporo wejść na stronę. Mogę podglądać takie rzeczy wiec cieszyłam się z sukcesu. Na początku zamówień było mało ale z dnia na dzień było ich coraz więcej. Ja w międzyczasie studiowałam zarządzanie. Chciałam wiedzieć jak najwięcej w tym temacie bo wiedziałam, że przyda mi się to w prowadzeniu firmy. Firany, które sprzedawałam były już gotowe do powieszenia na oknie. Sprzedałam firany w różnych wymiarach. Wiedziałam, że muszą być dostosowane do okien żeby klienci nie bawili się już w obcinanie ich. To wiąże się z dodatkowymi kosztami i nie każdy klient ma czas żeby się w to bawić. Byłam zaskoczona, że wszystkie firany podobały się klientom. Praktycznie nie miałam takiej, która nie została chociaż raz zamówiona.

Dzięki temu wiedziałam, że mogę kontynuować współpracę z tymi samymi dostawcami. Wszystko dobrze się układało. Miałam coraz większe zyski a nauka nie przeszkadzała mi w prowadzeniu biznesu. Cieszyłam się, że radzę sobie ze wszystkim. Postanowiłam sobie, ze jak obronię się na studiach to pomyślę o sklepie stacjonarnym Wówczas będę miała więcej czasu na prowadzenie sklepu i będę mogła sobie na to pozwolić. Już mam nawet na oku upatrzony lokal.