Retro baterie prysznicowe

Kiedy udałem się na wakacyjny urlop, nie miałem żadnych planów wyjazdowych. Czekały mnie dwa tygodnie spędzone w domu. Po pierwszym dniu oglądania filmów i grania w gry stwierdziłem, że fajnie byłoby odświeżyć swoją łazienkę. Już od dawna marzyło mi się posiadanie łazienki w stylu retro. Dlatego też postanowiłem przystąpić do zmian. Jestem po szkole budowlanej, dlatego też kafelki mogłem wymienić sam. Oprócz tego zdecydowałem się na wymianę baterii prysznicowej i armatury przy umywalce. Głęboko wierzyłem w to, że moje zmiany odmienią wnętrze łazienki na dobre.

Zakup nowej, retro baterii prysznicowej

elegancka bateria prysznicowa retroPierwszego dnia urlopu wykorzystałem cały zasób rozrywek, jaki czekał mnie w moim mieszkanku. W tym roku podczas urlopu nie mogłem liczyć na żaden wyjazd, ponieważ musiałem spłacić zaległe zobowiązania, które na mnie ciążyły. Dlatego tez o wyjeździe w ciepłe kraje nie było mowy. Granie w gry na konsoli, czytanie i oglądanie seriali dość szybko mi się znudziło. Wymyśliłem więc, że wezmę się za odnowienie łazienki. Chodziłem do szkoły budowlanej, więc ekipa remontowa nie była mi potrzebna. Sam poradziłem sobie ze skuciem, a później z położeniem nowych kafelków. Bardzo mnie cieszyła moja samowystarczalność. Marzyło mi się posiadanie łazienki w stylu retro, dlatego też właśnie na kafelki w takim stylu się zdecydowałem. Gdy tego dokonałem, przyszło mi wymienić armaturę. Przede wszystkim interesowała mnie elegancka bateria prysznicowa retro. Marzyłem o takiej, odkąd tylko pamiętam. Udałem się więc do specjalistycznego sklepu, w którym mogłem kupić takową retro baterię. Ku mojej uciesze, bardzo szybko ją znalazłem. W tym sklepie był spory wybór takich baterii. Wybrałem prysznicową i kupiłem również kran do umywalki, również w retro stylu. Ze swoich zakupów byłem niezwykle zadowolony. Wróciłem do mieszkania z szerokim uśmiechem na ustach. Od razu zabrałem się za montaż zakupionych rzeczy. Czułem w kościach, że moja łazienka w stylu retro będzie wyglądać rewelacyjnie.

Kiedy oficjalnie skończyłem remont łazienki, byłem z siebie bardzo dumny. Całość prezentowała się po prostu pięknie. Nowe kafelki, nowa bateria prysznicowa. Wszystko rzecz jasna w stylu retro. Byłem przekonany, że łazienka w takiej wersji zostanie ze mną jeszcze na długo. W następnej kolejności planuję zabrać się za swoją sypialnię. Chcę zmienić kolor ścian i przemalować meble. Mam nadzieję, że uda mi się tego dokonać jeszcze na moim urlopie. Byłbym w takim wypadku z siebie niezwykle zadowolony i po prostu dumny.